Kiedyś przez trzy tygodnie byłem przekonany, że mój iPhone losowo zmienia godzinę budzika. W niektóre poranki dzwonił o 6:30. W niektóre o 7:15. Dwa razy zadzwonił o obu, w odstępie dziesięciu minut, co przypominało mniej błąd, a bardziej drwinę.
Z telefonem wszystko było w porządku. Miałem uruchomione dwa całkowicie osobne budziki i o tym nie wiedziałem.
To chyba najbardziej myląca rzecz w budzikach iPhone'a, a gdy zobaczysz ją wyraźnie, cała kategoria dziwnych zachowań nabiera sensu.
Masz dwa systemy budzików i one ze sobą nie rozmawiają
W nowoczesnych iPhone'ach są dwa różne sposoby, na jakie może istnieć budzik.
Budzik w Zegarze to ten klasyczny. Otwierasz aplikację Zegar, dotykasz plusa, wybierasz godzinę, harmonogram powtarzania, dźwięk i etykietę. Żyje na twojej liście budzików. Nic innego w systemie nie jest jego właścicielem.
Budzik pobudki z harmonogramu snu to część czegoś większego. Ustawiając harmonogram snu, mówisz iPhone'owi, o której zamierzasz się położyć i o której wstać. Ten harmonogram napędza kilka funkcji naraz: automatyczny tryb Sen przed snem, okres Wyciszenia wcześniej, śledzenie snu w aplikacji Zdrowie i budzik pobudki na końcu. Harmonogram jest zarządzany przez aplikację Zdrowie i zwykle pokazuje się w osobnej sekcji na górze aplikacji Zegar, a nie wmieszany w twoją listę budzików.
Kluczowy punkt: to osobne obiekty. Edycja budzika w Zegarze nie przesuwa godziny pobudki twojego harmonogramu snu, a regulacja harmonogramu snu nie dotyka budzika, który ustawiłeś w zeszły wtorek. Jeśli oba istnieją, oba dzwonią.
Stąd wzięły się moje budziki-duchy. Jeden budzik na 6:30 w Zegarze sprzed miesięcy, jeden harmonogram snu na 7:15 i żadnej świadomości, że zmiana „mojego budzika" zawsze zmieniała tylko jeden z nich.
Jak poznać, na który patrzysz
Otwórz aplikację Zegar i przejdź do zakładki budzików. Jeśli widzisz wyraźną sekcję snu lub pobudki na górze — zwykle pokazującą porę snu i porę pobudki jako parę, często z odnośnikiem do Zdrowia — to twój harmonogram snu. Wszystko poniżej, na zwykłej liście, to twoje budziki w Zegarze.
Dotknięcie wpisu snu zwykle przenosi cię do edycji harmonogramu, a nie do prostego selektora godziny: dostaniesz razem porę snu i pory pobudki, dni tygodnia i opcje budzika do niego dołączonego. Dotknięcie budzika w Zegarze daje znajomy ekran Godzina / Powtarzaj / Etykieta / Dźwięk / Drzemka.
Jeśli godzina pobudki, na której naprawdę polegasz, jest w sekcji snu, to ją trzeba edytować. Jeśli jest na liście, edytuj tę. Edycja niewłaściwego budzika to źródło niemal każdej historii „mój budzik sam się zmienił".
Harmonogramy snu mogą mieć różne dni
Kolejne źródło zamieszania, a to jest funkcja, a nie pułapka.
Harmonogram snu może zawierać więcej niż jeden zestaw godzin. Możesz mieć 6:30 w dni robocze i 8:30 w weekendy, a harmonogram zrobi dokładnie to. Więc budzik naprawdę zmienia się między dniami — nie losowo, lecz według harmonogramu, który mogłeś ustawić miesiące temu i o nim zapomnieć.
Zanim cokolwiek uznasz za zepsute, spójrz na cały tydzień w edytorze harmonogramu, a nie na dzisiejsze godziny. W połowie przypadków zagadka rozwiązuje się od razu.
Co tryb Sen naprawdę robi
Tryb Sen to tryb skupienia o konkretnej osobowości. Gdy jest włączony, zwykle przyciemnia ekran, zastępuje ekran blokady wersją uproszczoną i wstrzymuje powiadomienia oraz połączenia poza tymi, które dopuściłeś.
Czego nie robi, to wyciszanie budzika. Budziki są zaprojektowane, by dzwonić mimo trybów skupienia, z trybem Sen włącznie. To myli ludzi, bo całe doświadczenie wokół budzika jest cichsze i ciemniejsze, więc sam budzik wydaje się delikatniejszy, nawet gdy głośność się nie zmieniła.
Jeśli twój budzik pobudki naprawdę brzmi za cicho, to problem dźwięku, a nie trybu skupienia — budzik z harmonogramu snu ma własne ustawienia tonu i głośności, konfigurowane osobno od budzików w Zegarze, a ogólny poziom dzwonka telefonu też obowiązuje. Rozłożyłem to, gdzie naprawdę żyje głośność budzika, w wpisie o budzikach, które są za ciche.
Wyciszenie to druga połowa. To okres przed zaplanowaną porą snu, gdy telefon zaczyna wprowadzać cię w sen — wcześnie włącza tryb Sen, pokazuje wybrane przez ciebie skróty, ogólnie schodzi ci z drogi. Jest naprawdę przydatne, jeśli tego chcesz, i lekko irytujące, jeśli nie zauważyłeś, że je włączyłeś.
Dlaczego „wyłączyłem budzik, a tryb skupienia wciąż się włącza"
To druga najczęstsza skarga i bierze się z wyłączenia niewłaściwej warstwy.
Wewnątrz harmonogramu snu budzik pobudki ma własny przełącznik. Wyłączenie go wycisza budzik — ale harmonogram jest nadal aktywny, więc tryb Sen wciąż włącza się przed snem, Wyciszenie wciąż działa, a telefon wciąż przyciemnia się co noc o 22:30 z powodów, na które już nie pamiętasz, żebyś się zgadzał.
Żeby zatrzymać to wszystko, musisz wyłączyć sam harmonogram, a nie tylko jego budzik. Wejdź w obszar snu — przez sekcję snu w aplikacji Zdrowie albo wpis snu na górze aplikacji Zegar — i wyłącz cały harmonogram. Osobno sprawdź swoje ustawienia skupienia pod kątem trybu Sen z własnym harmonogramem, bo tryb skupienia może być zaplanowany niezależnie od harmonogramu snu i będzie dalej włączał się sam.
Czysty stan końcowy to jeden z tych dwóch:
- Harmonogram snu włączony, budziki w Zegarze wyłączone. Używasz systemu snu do wszystkiego. Usuń lub wyłącz błąkające się budziki w Zegarze, żeby nic nie dzwoniło dwa razy.
- Harmonogram snu wyłączony, budziki w Zegarze włączone. Używasz zwykłych budzików. Wyłącz harmonogram całkowicie, żeby tryb Sen i Wyciszenie przestały działać.
Wybierz jeden. Uruchomione oba, na wpół skonfigurowane, to sposób, żeby skończyć z dwoma budzikami w odstępie dziesięciu minut.
Kiedy to wszystko pominąć
System harmonogramu snu jest dobrze zaprojektowany dla ludzi, których problemem jest regularność — chodzenia spać o skrajnie różnych porach, dryfowania coraz później co tydzień, nigdy niepewności, ile się spało. Wyciszenie i stały harmonogram naprawdę w tym pomagają, i dobrze pasuje to do ogólnych rad z wpisu o tym, jak naprawić swój rytm snu.
Jest znacznie słabszy, jeśli twoim problemem jest wstawanie. Budzik pobudki na końcu harmonogramu snu wyłącza się tak samo jak każdy inny budzik: jedna interakcja i zniknął. Tryb Sen przyciemniający ekran i łagodzący cały poranek też nie pomaga, jeśli tym, czego potrzebowałeś, było wyciągnięcie z łóżka. A powód, dla którego jedno dotknięcie wystarczy, by go zakończyć, nie ma nic wspólnego z ustawieniami iOS — to strona behawioralna, którą rozkopuję w wpisie o tym, dlaczego budzik iPhone'a cię nie budzi.
Na takim podziale w końcu wylądowałem. Trzymam harmonogram snu dla strony wieczornej, bo wiedza, kiedy powinienem spać, jest naprawdę przydatna. Ale budzik, który musi naprawdę zadziałać, to Captain Wake, bo w ogóle nie oferuje wyłączenia — oferuje misję. Sfotografuj konkretny przedmiot, zeskanuj kod kreskowy zostawiony w kuchni, rozwiąż matematykę, potrząśnij telefonem lub go obróć. Dzwoni dalej mimo trybu cichego, zamknięcia aplikacji i restartu, głośność narasta, a drzemka jest ograniczona do jednej pięciominutowej rundy. Misje fotograficzne są sprawdzane na urządzeniu przez Apple Vision, więc zdjęcia nigdy nie opuszczają twojego telefonu.
Dwa systemy, jedno zadanie każdy. Harmonogram snu, żeby wpakować mnie do łóżka, budzik z misją, żeby mnie z niego wyciągnąć. Gdy przestałem prosić jeden budzik, by robił oba, budziki-duchy też ustały.